(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Kwas migdałowy (mandelic acid) gdzie kupić?
m***@poczta.onet.pl
2007-08-23 16:11:58 UTC
W jaki sposób mogę zakupić kwas migdałowy
jako osoba prywatna?

Substancja ta figuruje w katalogu Aldrich-Sigma
pod linkiem:
http://www.sigmaaldrich.com/catalog/search/ProductDetail/ALDRICH/M2101
jednak Aldrich-Sigma nie sprzedaje niczego
osobym prywatnym
lecz wyłącznie podmiotom posiadającym numer regon.

Zalezy mi na tym odczynniku/substancji do celów kosmetycznych.

W jaki sposób i gdzie zakupić kwas migdałowy?
Czy jest jakis pośrednik lub firma która
odsprzedałaby mi go po cenie zakupu lub z niewielką róznicą?

Pozdrawiam

***@poczta.onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wojciech Szczepankiewicz
2007-08-23 19:46:54 UTC
Post by m***@poczta.onet.pl
W jaki sposób mogę zakupić kwas migdałowy
jako osoba prywatna?
Substancja ta figuruje w katalogu Aldrich-Sigma
http://www.sigmaaldrich.com/catalog/search/ProductDetail/ALDRICH/M2101
jednak Aldrich-Sigma nie sprzedaje niczego
osobym prywatnym
lecz wyłącznie podmiotom posiadającym numer regon.
Zalezy mi na tym odczynniku/substancji do celów kosmetycznych.
W jaki sposób i gdzie zakupić kwas migdałowy?
Czy jest jakis pośrednik lub firma która
odsprzedałaby mi go po cenie zakupu lub z niewielką róznicą?
Spróbuj kupić w Niemczech. Trzeba tylko pamiętać, że kwas migdałowy jest na
liście prekursorów związków o działaniu narkotycznym.

Wojtek
ex-rak
2007-08-24 09:53:14 UTC
Niektorzy nazywaja to kosmetyka mozgu.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
m***@poczta.onet.pl
2007-08-24 19:48:21 UTC
Post by ex-rak
Niektorzy nazywaja to kosmetyka mozgu.
Oj Panowie, głodny zawsze o chlebie :):):)

Sądzą, że sa łatwiej dostepne i lepsze
"prekursory" i nie trzeba kupować ich za granicą
i się ujawniać z imienia, nazwiska
numeru karty kredytowej etc :):):)

Zobaczcie sobie do czego jest używany ...
terapia trądzika i kosmetyczne złuszczanie skóry!

http://www.allegro.pl/item223947727_kwas_migdalowy_bezpieczny_na_lato_gratis_per
la.html

http://cosmetic.pl/pro/?grupa=6&cr=28&kolej=0&art=1133974028&dzi=1132319932

http://www.urodakobiety.one.pl/product_info.php?
products_id=260&osCsid=ba2ac7b1e5f1391a3acf1cac5243a65e

http://www.jaworek.net/kosmetyki/fascynacja_kwasy.php

szkoda, ze nie dostałem
konstruktywnej i konkretnej odpowiedzi
jakiej oczekiwałem a tylko wymądrzanie się :):):)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ex-rak
2007-08-25 16:13:53 UTC
Post by m***@poczta.onet.pl
szkoda, ze nie dostałem
konstruktywnej i konkretnej odpowiedzi
jakiej oczekiwałem a tylko wymądrzanie się :):):)
Jedna chwilka, przeciez Wojtek konkretnie proponowal Niemcy.

Moze ten link spelni twoje oczekiwania:

http://www.chmes.poznan.pl/szukaj_Kwas.html
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pawe³ Sroka
2007-08-26 14:12:48 UTC
szkoda, ze nie dosta³em
konstruktywnej i konkretnej odpowiedzi
jakiej oczekiwa³em a tylko wym±drzanie siê :):):)
to ja dodam swoje 0,03 z³

Odczynniki chemiczne - jak sama nazwa wskazuje - nie s³u¿± do leczenia!

Pawe³
m***@poczta.onet.pl
2007-08-26 16:05:28 UTC
Odczynniki chemiczne - jak sama nazwa wskazuje - nie służą do leczenia!
Paweł
Oczywiście :)
Odczynniki chemiczne służą
do odczyniania złych duchów chemicznych :):):)

A leki i kosmetyki są mieszaniną
ducha świętego i intencji oraz intraktu
z ciał astralnych:)

Jak zapewne sam dobrze wiesz i leki
i kosmetyki składają się w 99.9%
z odczynników i substancji chemicznych
... dobrze byloby jakby były jeszcze
o odpowiedniej czystości farmakopealnej :)

A jak je zrobić i wymieszać to tajemne know-how
owych koncernów .....

Znalazł się .. mądraliński odczynnik :):)

bez urazy
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
lcc
2007-08-26 20:32:28 UTC
Post by m***@poczta.onet.pl
Jak zapewne sam dobrze wiesz i leki
i kosmetyki składają się w 99.9%
z odczynników i substancji chemicznych
Ten 0.1% to te duchy astralne, tak? ;)
Post by m***@poczta.onet.pl
... dobrze byloby jakby były jeszcze
o odpowiedniej czystości farmakopealnej
--
Using Opera's revolutionary e-mail client: http://www.opera.com/mail/
Pawe³ Sroka
2007-08-28 09:04:11 UTC
Post by m***@poczta.onet.pl
Jak zapewne sam dobrze wiesz i leki
i kosmetyki sk³adaj± siê w 99.9%
z odczynników i substancji chemicznych
... dobrze byloby jakby by³y jeszcze
o odpowiedniej czysto¶ci farmakopealnej :)
Leki nie sk³adaj± siê z odczynników chemicznych - lecz w 100% s± mieszanin±
substancji chemicznych.

Czysto¶æ surowców do produkcji leków jest inna, ni¿ odczynników chemicznych
oraz inne jest ich zastosowanie.
Post by m***@poczta.onet.pl
A jak je zrobiæ i wymieszaæ to tajemne know-how
owych koncernów .....
Znalaz³ siê .. m±draliñski odczynnik :):)
bez urazy
Tak siê sk³ada, ¿e efekt leczniczy zale¿y od formy podanego leku. Identyczne
pod wzglêdem chemicznym substancje mog± ró¿niæ siê w³a¶ciwo¶ciami fizycznymi
i efektem leczniczym.

Jak jestem chory - to nie wybieram siê do hurtowni odczynników - tylko do
lekarza i apteki.
Bez urazy radzê zmieniæ szamana.

Pawe³
Piotr K. Olszewski
2007-08-28 11:11:28 UTC
Leki nie składają się z odczynników chemicznych - lecz w 100% są mieszaniną
substancji chemicznych.
Czystość surowców do produkcji leków jest inna, niż odczynników chemicznych
oraz inne jest ich zastosowanie.
Hm. Hm. Hm. To bardzo ładne dwa zdania. Ale...
Czystość surowca... myślę, że surowiec ma to do siebie, że wymaga przetworzenia
- na przykład oczyszczenia. Nie ma powodu uogólniać, iż surowce "dla leków" są
inne niż "dla chemików". Część odczynników chemicznych musi być przecież
wyjątkowo dobrze oczyszczonych. A surowiec może być ten sam...
Inna rzecz, że niektóre zanieczyszczenia __produktu__ mogą w medycynie być
nieszkodliwe a niedopuszczalne w badaniach naukowych. Przykład: podtlenek azotu
używany przez anestezjologów zawiera ułamek procenta tlenu. Do badań
katalitycznych średnio się nadaje...
Tak się składa, że efekt leczniczy zależy od formy podanego leku. Identyczne
pod względem chemicznym substancje mogą różnić się właściwościami fizycznymi
i efektem leczniczym.
To znana od lat teza koncernów farmaceutycznych. Aspiryna Bayera działa inaczej
(czytaj: lepiej) niż polopiryna Polfy ;-)
Oczywiście można podać ewidentny przykład typu działanie białego i czerwonego
fosforu ale akurat w tym wypadku różnica w strukturze krystalicznej wpływa na
rozpuszczalność obu alotropów w płynach ustrojowych. Leki natomiast są tak
konstruowane, by wcześniej czy później utworzyły roztwór właściwy. Trudno mi
więc zgodzić się by własności fizyczne tak bardzo decydowały o efekcie
leczniczym. Zresztą... chętnie posłucham, jakie własności __fizyczne__ masz na
myśli. Chętnie poznam realny przykład dwóch leków potwierdzający tę tezę. Dobrze
by było, aby skład chemiczny przykładowych leków był identyczny ;-)
Jak jestem chory - to nie wybieram się do hurtowni odczynników - tylko do
lekarza i apteki.
Hm. Lepiej poinformowani chemicy nie piją (rozcieńczanego) etanolu cz.d.a. ze
względu niby na zawartość benzenu po destylacji. Ale to chyba jakieś opory
psychiczne... W spirytusie rektyfikowanym też jest przecież trochę trujących
fuzli... Myślę, że łatwiej nam (chemikom) spożywać różnego rodzaju
zanieczyszczenia w żywności (i w lekach) dopóki nie myślimy o ich wzorach
chemicznych ;-)
Krótko mówiąc mam taki... spokojny stosunek przy zastosowaniu "chemicznego"
kwasu migdałowego do produkcji kosmetyków.

Oczywiście wszystko wymaga kontroli.

Piotr
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ex-rak
2007-08-28 13:02:00 UTC
Post by Piotr K. Olszewski
Leki nie składają się z odczynników chemicznych - lecz w 100% są mieszaniną
substancji chemicznych.
Czystość surowców do produkcji leków jest inna, niż odczynników chemicznych
oraz inne jest ich zastosowanie.
Hm. Hm. Hm. To bardzo ładne dwa zdania. Ale...
Czystość surowca... myślę, że surowiec ma to do siebie, że wymaga przetworzenia
- na przykład oczyszczenia. Nie ma powodu uogólniać, iż surowce "dla leków" są
inne niż "dla chemików". Część odczynników chemicznych musi być przecież
wyjątkowo dobrze oczyszczonych. A surowiec może być ten sam...
Inna rzecz, że niektóre zanieczyszczenia __produktu__ mogą w medycynie być
nieszkodliwe a niedopuszczalne w badaniach naukowych. Przykład: podtlenek azotu
używany przez anestezjologów zawiera ułamek procenta tlenu. Do badań
katalitycznych średnio się nadaje...
Tak się składa, że efekt leczniczy zależy od formy podanego leku. Identyczne
pod względem chemicznym substancje mogą różnić się właściwościami fizycznymi
i efektem leczniczym.
To znana od lat teza koncernów farmaceutycznych. Aspiryna Bayera działa inaczej
(czytaj: lepiej) niż polopiryna Polfy ;-)
Oczywiście można podać ewidentny przykład typu działanie białego i czerwonego
fosforu ale akurat w tym wypadku różnica w strukturze krystalicznej wpływa na
rozpuszczalność obu alotropów w płynach ustrojowych. Leki natomiast są tak
konstruowane, by wcześniej czy później utworzyły roztwór właściwy. Trudno mi
więc zgodzić się by własności fizyczne tak bardzo decydowały o efekcie
leczniczym. Zresztą... chętnie posłucham, jakie własności __fizyczne__ masz na
myśli. Chętnie poznam realny przykład dwóch leków potwierdzający tę tezę.
Dobrz
Post by Piotr K. Olszewski
e
by było, aby skład chemiczny przykładowych leków był identyczny ;-)
Moga, Piotrze moga wpywac. Dlatego sie robi badania nad bioekwiwalentoscia
(????).
Lek to nie tylko skladnik aktywny. Wazna jest postac leku. Wazna jest
wielkosc czastek, a co za tym idzie rozpuszczalnosc itd. Wazna jest chemiczna
stabilnosc. Nowe technologie np. nanoformulacja sa w stanie polepszyc
biodostepnosc zwiazkow trudno rozpuszczalnych. A nowe technologie to tanich
nie naleza. Nie wszystkie firmy na to stac.

Na poparcie moich slow pierwszy lepszy wygooglowany link.

http://www.drugdeliveryreport.com/articles/ddr_s2006_article07.pdf
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pawe³ Sroka
2007-08-28 15:05:04 UTC
U¿ytkownik "Piotr K. Olszewski"
<***@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci news:***@newsgate.onet.pl...

Ale...
Czysto¶æ surowca... my¶lê, ¿e surowiec ma to do siebie, ¿e wymaga
przetworzenia
- na przyk³ad oczyszczenia. Nie ma powodu uogólniaæ, i¿ surowce "dla
leków" s±
inne ni¿ "dla chemików". Czê¶æ odczynników chemicznych musi byæ przecie¿
wyj±tkowo dobrze oczyszczonych. A surowiec mo¿e byæ ten sam...
Inna rzecz, ¿e niektóre zanieczyszczenia __produktu__ mog± w medycynie byæ
nieszkodliwe a niedopuszczalne w badaniach naukowych. Przyk³ad: podtlenek
azotu
u¿ywany przez anestezjologów zawiera u³amek procenta tlenu. Do badañ
katalitycznych ¶rednio siê nadaje...
i dlatego napisa³em, ¿e czysto¶æ jest inna - ¶ci¶le okre¶lona przez prawo i
firmê farmaceutyczn± zamawiaj±c± substancjê
Post by Pawe³ Sroka
Tak siê sk³ada, ¿e efekt leczniczy zale¿y od formy podanego leku. Identyczne
pod wzglêdem chemicznym substancje mog± ró¿niæ siê w³a¶ciwo¶ciami fizycznymi
i efektem leczniczym.
To znana od lat teza koncernów farmaceutycznych. Aspiryna Bayera dzia³a
inaczej
(czytaj: lepiej) ni¿ polopiryna Polfy ;-)
wystarczy wrzuciæ w/w tabletki do wody - ich zachowanie jest ca³kowicie
inne
Post by Pawe³ Sroka
Jak jestem chory - to nie wybieram siê do hurtowni odczynników - tylko do
lekarza i apteki.
Hm. Lepiej poinformowani chemicy nie pij± (rozcieñczanego) etanolu cz.d.a.
ze
wzglêdu niby na zawarto¶æ benzenu po destylacji. Ale to chyba jakie¶ opory
psychiczne... W spirytusie rektyfikowanym te¿ jest przecie¿ trochê
truj±cych
fuzli...
Mnie siê wydawa³o, ¿e to wp³yw BHP.
My¶lê, ¿e ³atwiej nam (chemikom) spo¿ywaæ ró¿nego rodzaju
zanieczyszczenia w ¿ywno¶ci (i w lekach) dopóki nie my¶limy o ich wzorach
chemicznych ;-)
Jako chemik_prawie_technolog_¿ywno¶ci - my¶lê ¿e trudniej. Wielu produktów
unikam, innych do ust nie wezmê.
Krótko mówi±c mam taki... spokojny stosunek przy zastosowaniu
"chemicznego"
kwasu migda³owego do produkcji kosmetyków.
ja te¿ :-)
Oczywi¶cie wszystko wymaga kontroli.
i nagrywania na ta¶my ;-)

Pawe³
Piotr K. Olszewski
2007-08-29 08:35:24 UTC
Użytkownik "Piotr K. Olszewski"
Post by Piotr K. Olszewski
Czystość surowca... myślę, że surowiec ma to do siebie, że wymaga
przetworzenia [...]
i dlatego napisałem, że czystość jest inna - ściśle określona przez prawo i
firmę farmaceutyczną zamawiającą substancję
A ja znowu swoje ;-) Surowiec to jedno a produkt to drugie.
Post by Piotr K. Olszewski
To znana od lat teza koncernów farmaceutycznych. Aspiryna Bayera działa
inaczej
(czytaj: lepiej) niż polopiryna Polfy ;-)
wystarczy wrzucić w/w tabletki do wody - ich zachowanie jest całkowicie
inne
Tak. Zauważyłem tę niezwykłą różnicę we własnościach fizycznych polopiryny i
aspiryny. A teraz pomówmy o różnicach w efekcie terapeutycznym :-D

Piotr
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Piotr K. Olszewski
2007-08-29 08:52:10 UTC
Post by ex-rak
Post by Piotr K. Olszewski
myśli. Chętnie poznam realny przykład dwóch leków potwierdzający tę tezę.
Dobrze by było, aby skład chemiczny przykładowych leków był identyczny ;-)
Moga, Piotrze moga wpywac. Dlatego sie robi badania nad bioekwiwalentoscia
O! o! o! Tego mi właśnie potrzeba było. Może jakiś przykład z polopiryną i
aspiryną?
Post by ex-rak
Lek to nie tylko skladnik aktywny. Wazna jest postac leku. Wazna jest
wielkosc czastek, a co za tym idzie rozpuszczalnosc itd. Wazna jest chemiczna
stabilnosc. [...]
Na poparcie moich slow pierwszy lepszy wygooglowany link. [...]
Wyczytałem tu, że w wyniku zastosowania nowej technologii stężenie leku w krwi
jest dwukrotnie większe. No... czyli, gdy się poda dwa razy mniej leku to efekt
leczniczy będzie ten sam?
Tu pojawia się nowy element. Jeśli lek ma jakieś SKUTKI UBOCZNE, to zwiększenie
dostępności leku w organizmie przynosi korzyść. Pomijając wątpliwy efekt
ekonomiczny (mniej trzeba pchać substancji aktywnej to tabletki, ale rosną
koszty związane z nową technologią, badaniami) jest to niewątpliwy zysk.

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jedno: to o czym teraz mówimy (a można by
dołożyć rozważania o tabletkach typu "retard" o przedłużonym działaniu)
sprowadza się odpowiedniego "opakowania" substancji aktywnej. Mikrokapsułki, te
rzeczy. A mieliśmy dyskutować na temat wpływu różnic własności fizycznych
substancji aktywnej na efekt terapeutyczny.

Piotr
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wojciech Szczepankiewicz
2007-08-29 10:44:40 UTC
Post by Pawe³ Sroka
U¿ytkownik "Piotr K. Olszewski"
i dlatego napisa³em, ¿e czysto¶æ jest inna - ¶ci¶le okre¶lona przez prawo i
firmê farmaceutyczn± zamawiaj±c± substancjê
Czêsto czysto¶æ farmakopealna jest "gorsza" od cz.d.a. Ta gorszo¶æ mo¿e
polega na braku specjacji pierwiastków, albo braku wymagañ co do
nieobecno¶ci pewnych zanieczyszczeñ. Farmacja jednak idzie w dobrym kierunku
i podnosi czêsto wymagania czysto¶ci zbli¿aj±c siê do odczynników
chemicznych.

Wojtek
Piotr K. Olszewski
2007-08-29 13:00:58 UTC
Post by Piotr K. Olszewski
Tu pojawia się nowy element. Jeśli lek ma jakieś SKUTKI UBOCZNE, to
zwiększenie dostępności leku w organizmie przynosi korzyść.
Hm, to nie jest takie oczywiste. Będzie tak chyba w sytuacji, gdy skutki uboczne
są związane z produktami metabolizmu leku w organizmie.

Piotr
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ex-rak
2007-08-29 13:30:14 UTC
Post by Piotr K. Olszewski
O! o! o! Tego mi właśnie potrzeba było. Może jakiś przykład z polopiryną i
aspiryną?
Takich szczegolow to nie znam.
Post by Piotr K. Olszewski
Wyczytałem tu, że w wyniku zastosowania nowej technologii stężenie leku w
krwi
Post by Piotr K. Olszewski
jest dwukrotnie większe. No... czyli, gdy się poda dwa razy mniej leku to
efekt
Post by Piotr K. Olszewski
leczniczy będzie ten sam?
Moze byc. Owszem reklamowanie dawki 5 mg vs 10 mg ma pewne znaczenie
komercyjne, ale nie o to tutaj chodzi. Chodzi o leki o niskiej
biodostepnosci. Mozna je podawac np. dozylnie, ale nie jest to dla pacjenta
wygodna opcja. Na przyklad slabo rozpuszczalna substacja aktywna podawana
doustnie moze dawac niewielki (albo zaden) efekt terapeutyczny, zwiekszenie
rozpuszczalnosci (biodostepnosci, stezenia leku we krwi) przez odpowiednia
postac leku moze zwiekszyc ten efekt kilkakrotnie. To nie musi byc zaleznosc
liniowa (znasz pewnie typowy ksztalt zaleznosci aktywnosc/stezenie substancji
aktywnej). W badaniach kliniczych dwukrotnie wieksze stezenie substancji
aktywnej moze przekladac sie na np. dwukrotnie wiekszy (zakladajac prosta
zaleznosc liniowa) procent pacjetow wyleczonych np z 30% na 60%. A to ma juz
znaczenie. Dawki substancji slabo rozpuszczalnej nie mozesz zwiekszac w
nieskonczonosc, bo to proces kinetyczny I w w okreslonym przez fizjologie
czasie wiecej substancji sie nie rozpusci. Nawet jak przywalisz pacjenta
workiem substancji aktywnej, nic wiecej z niego nie wycisniesz.
W kontekscie procesu kinetycznego forma polimorficzna ma znaczenie (cos co
mozna patentowac). Inna forma, inna rozpuszczalnosc. Wielkosc czastek (np.
grudki vs proszek) substancji aktywnej tez ma znaczenie. Owszem substancje
mozna zmielic do pewnego stopnia, ale jest pewna granica, ponizej ktorej
nastepuja procesy agregacji. By temu zapobiec stosuje sie coating
(nanoformulacja). I wtedy to sama substancja aktywna w maksymalnej dawce
firmy A dziala w 30% przypadkow, a firmy B 60%. Lepiej wiec leczyc sie lekiem
firmy B. Szczegolnie, gdy choroba jest np. nowotwor zlosliwy. I tu jest
niewatpliwy efekt ekonomiczny. Dla firmy B i dla calego spoleczenstwa.
Post by Piotr K. Olszewski
Tu pojawia się nowy element. Jeśli lek ma jakieś SKUTKI UBOCZNE, to
zwiększenie
Post by Piotr K. Olszewski
dostępności leku w organizmie przynosi korzyść.
Jesli chodzi o skutki uboczne, to duzo zalezy jakie sa to skutki uboczne. Bo
jesli jest to krwawienie ukladu pokarmowego, tak jak w przypadku kwasu
acetylosalicylowego, to miniejsza dawka lub odpowiednia postac leku moze
sprawiac, ze lek jest bezpieczniejszy.

Cytat z:
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/na-klopoty---
aspiryna,948_2658.htm

&#8222;Nie ma leków idealnych. Również aspiryna nim nie jest. Dość szybko okazało
się, że stosowanie dużych dawek ASA może wywoływać niebezpieczne skutki
uboczne, m.in. uszkodzenia błony śluzowej żołądka, astmę aspirynową,
śródmiąższowe zapalenie nerek lub wątroby. W USA na skutek krwawienia lub
pęknięcia wrzodów żołądka wywołanych regularnym zażywaniem dużych dawek
aspiryny trafia co roku do szpitali ok. 100 tysięcy osób, a niemal jedna
piąta umiera. Kwas acetylosalicylowy jest absolutnie niewskazany dla dzieci
poniżej 12. roku życia, ponieważ bywa przyczyną groźnego w skutkach zespołu
Rey&#8217;a (poważne zaburzenia neurologiczne).&#8221;

Jesli skutki uboczne sa pochodna stezenia leku we krwi to oczywiscie
zwiekszanie stezenia sub. aktywnej moze zwiekszac ryzyko efektow ubocznych,
ale nie koniecznie w tym samym stopniu jak wzmacnanie efektow
terapeutucznych. Kwestia optymalnego dobrania dawki.
Post by Piotr K. Olszewski
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jedno: to o czym teraz mówimy (a można by
dołożyć rozważania o tabletkach typu "retard" o przedłużonym działaniu)
sprowadza się odpowiedniego "opakowania" substancji aktywnej.
Mikrokapsułki, te
Post by Piotr K. Olszewski
rzeczy. A mieliśmy dyskutować na temat wpływu różnic własności fizycznych
substancji aktywnej na efekt terapeutyczny.
Ale przyklad aspiryny i polopiryny to porownanie produktow farmaceutycznych,
nie samych substancji aktywnych. Dletego trzeba na to patrzec w szerszym
kontekscie.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
ex-rak
2007-08-29 13:36:11 UTC
Post by Piotr K. Olszewski
Post by Piotr K. Olszewski
Tu pojawia się nowy element. Jeśli lek ma jakieś SKUTKI UBOCZNE, to
zwiększenie dostępności leku w organizmie przynosi korzyść.
Hm, to nie jest takie oczywiste. Będzie tak chyba w sytuacji, gdy skutki
uboczn
Post by Piotr K. Olszewski
e
są związane z produktami metabolizmu leku w organizmie.
Piotr
Jesli produkt metabolizmu jest toksyczny i stezenie jest funkcja
zaabsorbowaniej dawki to moze dawac wieksze efekty uboczne. Tak moze byc, ale
nie musi.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/